Przejdź do głównej treści

Absolwenci

Absolwenci studiów komparatystycznych na Wydziale Polonistyki UJ mogą się pochwalić licznymi osiągnięciami nie tylko w czasie studiów, ale też w pracy zawodowej po ich ukończeniu. Są też żywymi dowodami na to, że studia humanistyczne doskonale przygotowują do zaistnienia na dynamicznie zmieniającym się rynku pracy.

Poniżej przedstawiamy sylwetki niektórych absolwentów komparatystyki i ich refleksje na temat ukończonych studiów.

Magdalena

tłumacz-manager w krakowskim biurze tłumaczeń

Rok ukończenia studiów: 2005

Studia na komparatystyce wspominam jako czas intensywnego pogłębiania wiedzy i poszerzania horyzontów. Sprzyjał temu bardzo elastyczny plan studiów, interdyscyplinarność stanowiąca ideę przewodnią studiów na styku wielu dziedzin, jak również możliwość korzystania z poszerzonej oferty lektoratów języków obcych. Oprócz (standardowych już niemal) języków angielskiego i niemieckiego, miałam szansę zetknąć się również z językiem włoskim i rosyjskim. Wielu studentów z mojego rocznika kontynuowało filologiczną i komparatystyczną podróż, studiując równolegle inne filologie. Ja zdecydowałam się na germanistykę i obecnie pracuję w zawodzie tłumacza. Lecz o ile znajomość języka zawdzięczam studiom językowym, to tak ważne w zawodzie tłumacza cechy jak: rozległa wiedza ogólna (wciąż niedościgły ideał!), postrzeganie tekstu w szerokim kontekście kulturowym i w powiązaniu z innymi zjawiskami, wrażliwość na słowo, dociekliwość i pochylenie nad szczegółem – zawdzięczam właśnie studiom komparatystycznym.

 

Tekla Karwat-Seko

lektor języka polskiego w Université Aix-Marseille

Rok ukończenia studiów: 2007

Gdy tuż przed maturą podejmowałam decyzję o wyborze kierunku studiów, nie myślałam o zawodzie, który będę w przyszłości wykonywać, lecz o moich zainteresowaniach. Dlatego wybrałam komparatystykę łączącą moją miłość do literatury i pasję nauki języków obcych. Dziś wiem, że w rzeczywistości, w której życie zawodowe wymaga od nas wielokrotnej reorientacji, była to bardzo dobra decyzja. Komparatystyka przygotowała mnie do tych decyzji kształcąc zdolność samodzielnej analizy i wyciągania wniosków. Na studiach nauczyłam się także, że mam prawo do własnej interpretacji i dyskusji z autorytetami, jeśli tylko jest poparta odpowiednimi argumentami a to wielka lekcja pewności siebie. Kontakt z osobowościami naukowymi i literackimi poszerzył moje horyzonty, pozwalając spojrzeć dalej i gdy nadszedł moment kolejnych decyzji dotyczących przyszłości, nie bałam się odważnych zmian.

W moim obecnym zawodzie, komparatystyczne spojrzenie  na literaturę i kulturę polską pozwala mi na skuteczne przekazanie wiedzy o Polsce i języku moim zagranicznym studentom. Dlatego z  satysfakcją myślę o decyzji podjętej wiele lat temu.

 

Anna Czech

kierownik redakcji literatury zagranicznej w wydawnictwie Prószyński Media

Rok ukończenia studiów: 2008

Komparatystykę wybrałam ze względu na moje zainteresowania, a praca w wydawnictwie wydaje mi się naturalną kontynuacją ścieżki obranej po zdaniu matury. Dzięki dyplomowi ukończenia komparatystyki stosunkowo szybko trafiłam na półroczny staż do wydawnictwa MUZA S.A., podczas którego próbowałam zdobyte na studiach wiedzę i umiejętności wykorzystać w praktyce, co z kolei zaowocowało podstawowym doświadczeniem i otworzyło mi drogę do pracy w wydawnictwie Prószyński, w którym jestem zatrudniona już od ponad pięciu lat. W pracy na tym stanowisku niezbędna jest znajomość języków obcych, każdy redaktor powinien mieć choć podstawową wiedzę z zakresu historii literatury (nawet w czasach komercjalizacji rynku wydawniczego), bardzo cenię i często wykorzystuję również wiedzę zdobytą na zajęciach interdyscyplinarnych, która pozwala mi w miarę swobodnie poruszać się nie tylko w obszarze literatury, ale też innych dziedzin – muzyki, filmu, sztuki.

Oczywiście nadużyciem byłoby stwierdzenie, że studia komparatystyczne przygotowują do pracy w wydawnictwie. Żadne studia do niej nie przygotowują, dlatego warto, jeśli ktoś myśli o pracy w tej branży, odbyć obowiązkowe praktyki studenckie w którejś z oficyn. Z pełną odpowiedzialnością mogę natomiast napisać,  że ukończona komparatystyka to idealny punkt wyjścia do pracy na stanowisku redaktora. To studia idealne dla ludzi ciekawych świata, głodnych wiedzy z różnych choć powiązanych ze sobą dziedzin, ludzi o szerokich (niekoniecznie od razu bardzo sprecyzowanych) zainteresowaniach. Studia bardzo rozwijające, zmuszające do własnych poszukiwań, do stawiania pytań i szukania odpowiedzi na nie poza schematami. Dyplom ukończenia tych studiów jest też nierzadko kartą przetargową do wymarzonej pracy, a dla pracodawcy – często gwarancją zatrudnienia wartościowego pracownika.

Komparatystyka to jednak nie tylko studia w rozumieniu podstawowym, to także Kraków – miejsce wymarzone dla każdego studenta, ulica Gołębia, którą długo się pamięta, i przede wszystkim ludzie; kadra – przyjazna, lecz wymagająca oraz studenci – często przyjaciele na całe życie (którzy okazują się też znakomitymi współpracownikami, większość recenzentów, ale także korektorzy czy tłumacze, z którymi teraz współpracuję, to moi koledzy i koleżanki komparatyści!).

 

Marta Jasiukiewicz

właściciel biura tłumaczeń Translation Street

Rok ukończenia studiów: 2008

Komparatystyka znacząco poszerza horyzonty, szeroko otwiera oczy na wiele dyscyplin humanistycznych. Studiowanie komparatystyki to kilkuletnia wspaniała przygoda, która dała mi solidne podstawy pod pracę w sektorze prywatnym. Zastępuje dziesiątki kosztownych kursów, które nie zawsze cechuje wysoka jakość (sztuka pięknego mówienia, sztuka interpretacji, sztuka kreatywnego pisania, strategie tłumaczeniowe i inne). Wykładowcy uczą jak zadawać mądre pytania, gdzie szukać odpowiedzi, nie znajdziesz tu schematów postępowania, jedynie słusznych interpretacji – to chyba cenna lekcja w XXI wieku? Studia świetnie przygotowują do aktywnej działalności zawodowej w sektorze kultury; moi koledzy zostali nagradzanymi tłumaczami, uznanymi dziennikarzami, świetnymi nauczycielami. Polecam ten kierunek osobom kreatywnym, oczytanym i ciekawym świata.

 

Martyna Ślosarczyk

studentka Università per Stranieri di Perugia

Rok ukończenia studiów: 2014

Dzięki studiom na Wydziale Polonistyki poszerzyłam przede wszystkim swoje horyzonty w myśleniu o literaturze, życiu i świecie. Komparatystyka to dla mnie z pewnością kierunek, który dawał więcej niż polonistyka, kulturoznawstwo czy filologia obca. Nauczył otwartości, niejednorodnego spojrzenia na świat, przekonania, że każdy ma swój własny, niepowtarzalny punkt widzenia. Dzięki bogatej ofercie dydaktycznej mogłam dowiedzieć się w jakiej dziedzinie komparatystyki czuję się najlepiej jako badaczka. Z racji tego, że równolegle studiowałam filologię obcą, pracę magisterską poświęciłam badaniom relacji polsko-włoskich oraz przekładowi literackiemu. To również dzięki komparatystyce po raz pierwszy zetknęłam się z zagranicznym systemem uniwersyteckim, a dziś myślę, że wyjazdy w ramach programu Erasmus powinny być obowiązkowe dla każdego studenta. Profil tych studiów dał mi bardzo dobre podstawy do dalszego kształcenia się i rozwijania swoich zainteresowań. Obecnie, dzięki zdobyciu stypendium naukowego rządu włoskiego, mogę kontynuować edukację na uniwersytecie dla obcokrajowców w Perugii i chłonąć kulturę włoską z perspektywy komparatysty.